Zaczynamy tenisowy sezon! Linette, Hurkacz i Świątek wkraczają do gry

Foto: Wikipedia

Za kilka dni powitamy 2019 rok, a to znak, że na światowe korty wrócą też najlepsze tenisistki i najlepsi tenisiści świata. Wśród nich – mimo zakończenia kariery Agnieszki Radwańskiej – nie zabraknie też polskich akcentów. Głównie liczymy na dobrą postawę Magdy Linette, Igi Świątek oraz Huberta Hurkacza. Sprawdzamy, gdzie nasi reprezentanci zaczną nowy tenisowy sezon.

Linette rozpocznie w Chinach – groźne rywalki

Magda Linette swoim kalendarzem startów często udowadnia, że bardzo lubi azjatycki kierunek. W 2018 roku polska tenisistka rozegrała na tym kontynencie osiem turniejów, osiągając półfinał w Nanchang oraz ćwierćfinały w Tajpej i Hiroszimie. Tym razem najwyżej sklasyfikowana w rankingu WTA polska tenisistka (81. miejsce) sezon rozpocznie w Shenzen, gdzie w zeszłym roku najpierw wygrała 7:5, 2:6, 6:4 z Janą Cepelovą, by potem odpaść po jednostronnym meczu z Timeą Babos 2:6, 1:6.

W tym roku za najciekawsze rywalki dla Linette bez wątpienia będą uchodzić Maria Sharapova, Jelena Ostapenko i Carolina Garcia. Rosjanka to pięciokrotna zwyciężczyni turniejów Wielkiego Szlema, która jednak od powrotu po tenisowej dyskwalifikacji za stosowanie niedozwolonych środków nie dorównała jeszcze do swojej największej formy i w rankingu WTA plasuje się na 29. miejscu. Jelena Ostapenko jest klasyfikowana siedem miejsc wyżej. Łotyszka zasłynęła głównie wygraną w wielkoszlemowym French Open w 2017 roku. Jej największe sukcesy ostatniego roku to finał w Miami oraz półfinał Wimbledonu – oba jednak bez turniejowej wygranej. Najwyżej sklasyfikowana z tej trójki jest Garcia, która nie ma jeszcze na swoim koncie wielkiego sukcesu, ale jej niezwykła regularność i stosunkowo młody wiek (25 lat) sprawiają, że może ona jeszcze namieszać w światowej czołówce. W 2018 roku Francuzka docierała do półfinałów w Stuttgarcie i Madrycie, wygrała turniej w Tianjin, ponadto w Australian Open i French Open docierała do dalekiej czwartej rundy. W zeszłym roku tytuł podczas turnieju w Shenzen zdobyła Simona Halep, która tym razem nie stanie na starcie.

Iga Świątek wkracza na profesjonalny szlak, ważny okres dla Wozniackiej

Ten rok będzie też niezwykle cenną lekcją i weryfikacją dla naszej młodej Igi Świątek. Polka swoją profesjonalną seniorską karierę na światowych kortach rozpocznie od kwalifikacji do turnieju w nowozelandzkim Auckland. Polka nie będzie rozstawiona, a czekać na nią mogą tak doświadczone rywalki, jak Coco Vandeweghe, Arina Rodionowa, Lauren Davis czy Jana Cepelova.

Jeśli tam uda jej się dostać do głównych zawodów, być może czekać na nią będzie pojedynek z jedną z gwiazd światowego tenisa, wśród których będzie ubiegłoroczna zwyciężczyni tych zawodów – Niemka Julia Goerges, Białorusinka Wiktoria Azarenka oraz dwie finalistki tego turnieju z 2015 roku – Dunka Caroline Wozniacki i Amerykanka Venus Williams.

Ten czas będzie bardzo ważny dla wspomnianej trzeciej rakiety świata – Caroliny Wozniackiej. Dunka polskiego pochodzenia ma do obrony ogromną ilość punktów. To właśnie ona grała w ubiegłorocznym finale ASB Classic przeciwko Julii Goerges i uległa Niemce 4:6, 6:7 (4:7), jednak kilka tygodni później wygrała Australian Open, pokonując w finale Simonę Halep 7:6 (7:2), 3:6, 6:4. Potem Dunka nie odnosiła już tak dużych sukcesów, choć wygrała jeszcze turniej w Eastbourne, rozgrywany bezpośrednio przed Wimbledonem oraz zawody w Pekinie.

Hubert Hurkacz wybiera Indie

Pierwszy tydzień cyklu ATP to dalekie i często egzotyczne kierunki. Poza możliwością gry w Brisbane i Dausze, panowie wyruszą na ziemię indyjską, by rozegrać turniej Maharashtra Open w Pune. To właśnie tam swoje pierwsze kroki w 2019 roku wykona Hubert Hurkacz, który zmierzy się z bardzo trudnymi rywalami – 6. i 7. rakietą świata, czyli odpowiednio Kevinem Andersonem i Marinem Ciliciem, groźnymi Francuzami w osobach Gilles Simona czy Benoit Paire’a, a w końcu dobrymi znajomymi, którzy również powoli wchodzą na seniorską ścieżkę – Jaume Munarem i Michaelem Mmohem. Tytułu będzie bronił wspomniany już Gilles Simon, który w ubiegłorocznym finale pokonał 7:6 (7:4), 6:2 Kevina Andersona.

Inne turnieje z najlepszymi

Tradycyjnie w pierwszy tydzień Nowego Roku czeka Puchar Hopmana, czyli nieoficjalne Mistrzostwa Świata tenisowych par mieszanych, które są jednak często traktowane rozrywkowo i bardziej rozluźniająco przed kolejnymi wyzwaniami. Polska zwycięstwo w zawodach świętowała raz, gdy w zawodach triumfowali Agnieszka Radwańska i Jerzy Janowicz. Był to 2015 rok. W tym roku w Perth największymi gwiazdami będą: Alexander Zverev i Angelika Kerber (Niemcy), oraz Roger Federer i Belinda Bencić (Szwajcaria). Nie zabraknie też Sereny Williams, która tworzy drużynę z młodym Francisem Tiafoe (Stany Zjednoczone).

Ważnym punktem na męskiej i żeńskiej mapie tenisowej będzie Brisbane. Na starcie mają stanąć wielkie gwiazdy: Rafael Nadal, Andy Murray, Grigor Dimitrov czy Jo-Wilfried Tsonga u panów oraz Elina Svitolina, Naomi Osaka, Sloane Stephens czy Petra Kvitova u kobiet. W końcu ostatnim z zapowiadanych przez nas turniejów będą męskie zmagania w Katarze. Tam gwiazd nigdy nie brakuje, poza tym piękna pogoda i gorące klimaty to dla niektórych najlepszych tenisistów najlepsze warunki na początek sezonu. Taką drogę wybrali Novak Djoković, Roberto Bautista-Agut, Richard Gasquet czy Dominic Thiem.

Przygotowania do Australii

Dla najlepszych pora przygotowań do Australian Open! Jak zawsze nie potrwają one długo, bo pierwsze wielkoszlemowe rozdanie odbędzie się w Melbourne od 14 do 27 stycznia 2019 roku. W tym roku daleka Australia przywita tenisistki i tenisistów najwyższymi nagrodami w historii turnieju – 60,5 miliona dolarów australijskich, czyli 167 milionów złotych – to pula o jaką będzie toczyć się rywalizacja. To wzrost zarobków dla najlepszych o ponad 10%, jeśli porównać poprzedni sezon.

Pewne jest, że w pierwszym tegorocznym Wielkim Szlemie zobaczymy Magdę Linette i Huberta Hurkacza. Z racji miejsca w rankingu mają oni zapewnione miejsce w głównej drabince. W kwalifikacjach powalczą ponadto: Magdalena Fręch i Iga Świątek oraz Kamil Majchrzak. Odbędą się one już od 8 do 11 stycznia, więc po pierwszych tegorocznych szlifach, dla trójki naszych specjalistów od rakiety bardzo ważne zadanie.

Rozkład jazdy polskiego tenisa w pierwszym tygodniu 2019 roku:

Iga Świątek – Kwalifikacje do turnieju w Auckland – 29 grudnia 2018 – 6 stycznia 2019

Magda Linette – Turniej główny WTA w Shenzen –  30 grudnia 2018 – 5 stycznia 2019

Hubert Hurkacz – Turniej główny ATP w Pune – 31 grudnia 2018 – 5 stycznia 2019

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 621 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*