Vital Heynen zaskoczył i podał szeroką kadrę na Mistrzostwa Świata!

Tuż przed sobotnio-niedzielnym relaksem kibice dostali bardzo ciekawą informację, a eksperci siatkarscy mogli zacząć spekulować nad decyzjami Vitala Heynena. Belgijski szkoleniowiec podał szeroki 22-osobowy skład reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata w siatkówce, które od 9 do 30 września bieżącego roku odbędą się na parkietach Włoch i Bułgarii. Dla nas to bardzo istotny turniej, bo biało-czerwoni bronią złota zdobytego w Polsce przed czterema laty.

Szczęśliwa 15-tka

Po zakończeniu Ligi Narodów, w której Polacy zajęli 4. miejsce, selekcjoner podał nazwiska 15 zawodników, którzy w najbliższą niedzielę pojawią się na zgrupowaniu w Zakopanem. Ten skład zawiera siatkarzy, którzy zagrają we Włoszech i Bułgarii, jeśli nikogo nie wyeliminują kontuzje. Dla siatkarskiej opinii publicznej nie do końca jasny w 15-osobowym składzie był brak Łukasza Kaczmarka i Bartosza Bednorza, którzy pokazywali się w fazie interkontynentalnej siatkarskiej Ligi Narodów, dając sporą wartość polskiemu zespołowi. Przy założeniu, że w trakcie trwającego sezonu Belg ani razu nie dał do zrozumienia, kto jest dla niego siatkarzem pierwszego, a kto dodatkowego wyboru, było jasne, że brak pewnych siatkarzy może wzbudzić kontrowersje.

Rozgrywający: Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz
Atakujący: Dawid Konarski, Bartosz Kurek, Damian Schulz
Przyjmujący: Tomasz Fornal, Michał Kubiak, Bartosz Kwolek, Artur Szalpuk, Aleksander Śliwka 
Środkowi: Mateusz Bieniek, Jakub Kochanowski, Piotr Nowakowski
Libero: Damian Wojtaszek, Paweł Zatorski

(Nie)słusznie odrzuceni?

Powyżej mamy nazwiska wspomnianej szczęśliwej grupy. W piątek jednak selekcjoner podał 22-osobowy szeroki skład na siatkarski Mundial, w którym pojawiają się skreśleni przez Heynena: rozgrywający rozgrywający Marcin Janusz i Marcin Komenda, przyjmujący Bartosz Bednorz, atakujący Łukasz Kaczmarek oraz libero Michał Żurek.

Na pewno nie dziwi odrzucenie dwóch rozgrywających, bo tam hierarchia od kilku lat jest jasna i nikt jej nie zamierza zmieniać. Zarówno Janusz, jak i Komenda dobrze zaprezentowali się w Lidze Narodów, ale to raczej zebranie doświadczenia na kolejne sezony, niż realna walka o wyjazd z kadrą na najważniejszą imprezę sezonu. Podobnie można określić kandydaturę Michała Żurka, który dwójce Zatorski-Wojtaszek zagrozić za bardzo nie miał jak. Niemniej jednak, nie odnoszę wrażenia, by Łukasz Kaczmarek był gorszy od Damiana Schulza, czy nawet mającego spore wahania formy Bartosza Kurka. Mówią też o tym statystyki, według których w dotychczasowych meczach sezonu w niektórych elementach to Kaczmarek był lepszy od kolegów. Podobnie jest z Bednorzem, który przegrał rywalizację o skład z Tomaszem Fornalem, Bartoszem Kwolkiem czy Aleksandrem Śliwką, a jego doświadczenie na takiej imprezie mogłoby się przydać.

Gdzie jest pierwsza 6-tka?

Do trenera Vitala Heynena osobiście mam jeszcze jeden mały uraz za turniej Ligi Narodów i o tym chyba już pisałem w którymś z wcześniejszych felietonów, ale nie zaszkodzi, jeśli napiszę jeszcze raz. Chodzi o fakt, że nikt z wybranej 15-tki nie jest pewny tego, że wyjdzie w pierwszym meczu Mundialu na boisko, podobnie jak w drugim, trzecim a nawet (daj Boże!) finale. Selekcjoner nie ma ustalonego pierwszego składu, a w mojej opinii to duży błąd, bo skoro nawet sami siatkarze tego nie wiedzą, to nie jest to dla nich też zbyt komfortowa sytuacja, a to na pewno nie pomoże w osiągnięciu odpowiedniego wyniku.

Polska turniej rozpocznie od meczów w grupie D. Rywalami biało-czerwonych będą Bułgaria, Iran, Kuba, Finlandia i Portoryko. Wyjście z grupy – może nawet z kompletem zwycięstw – jest dla nas obowiązkiem.

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 189 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*