Tytoń trenuje z zespołem Wisły Płock. Czy zagra na Mazowszu?

Foto: Wikimedia Commons

Euro 2012… Przemysław Tytoń w meczu otwarcia wchodzi na zmianę za ukaranego czerwoną kartką Wojciecha Szczęsnego. Broni rzut karny, a potem rozgrywa dwa bardzo dobre mecze i jest jednym z pozytywnych bohaterów – mimo odpadnięcia naszej kadry już po fazie grupowej. Sześć lat później kariera naszego bramkarza jest w zupełnie innym punkcie. Czy szansą dla niego będzie Wisła Płock?

Polski bramkarz od początku tygodnia trenuje z Wisłą Płock. Na taki układ zgodził się trener „Nafciarzy” Dariusz Dźwigała. Mimo, że kierownictwo klubu zapiera się, że tematu Przemysława Tytonia nie ma, zatrudnienie doświadczonego bramkarza mogłoby być korzyścią dla obu stron. Piłkarz musi się odbudować po bardzo nieudanym pobycie w hiszpańskim Deportivo La Coruna, a klub od początku sezonu ma pewien problem z bramkarzami. Najpierw przez kilka meczów bronił kontuzjowany obecnie Thomas Dahne, potem na dwa mecze do bramki wszedł Marcel Zapytowski, a w ostatnim spotkaniu ligowym wystąpił Bartłomiej Zynel, zachowując czyste konto w wygranym meczu z Lechią Gdańsk (1:0).

Przemysław Tytoń ma dopiero 31 lat. Jak na bramkarza to jednak bardzo młody wiek. Jego międzynarodowa kariera miała nabrać kolorytu po wspomnianym Euro 2012, ale najpierw w dwa sezony zagrał w PSV Eindhoven tylko 12 razy, czyli paradoksalnie tyle samo, ile w jeden sezon przed turniejem w Polsce. Potem dwa pełne sezony rozegrał w klubie z Primera Division – Elche i Bundesligi – VfB Stuttgart. Nigdzie jednak nie błyszczał i po transferze do Deportivo La Coruna częściej siedział na ławce, niż grał na boisku, a brak występów dla bramkarza bardzo mocno odbija się na jego karierze.

Powrót do Ekstraklasy mógłby być bardzo dobrym pomysłem. Ostatnie mecze na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce Tytoń rozegrał między 18., a 20. rokiem życia, broniąc 20 spotkań w barwach obecnego II-ligowca – Górnika Łęczna. Czy tym razem jego drogi skrzyżują się z Wisłą Płock? O tym powinniśmy się przekonać w przeciągu kilku dni.

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 459 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*