Środa w Lidze Mistrzów: Szachtar i Lyon zagrają o jedno miejsce

Nietypowa sytuacja w Lidze Mistrzów. Swoje mecze w środę rozegrają cztery grupy, w których aż siedem zespołów ma pewny awans do kolejnej fazy rozgrywek. O pozostałe miejsce w bezpośrednim pojedynku zagrają zespoły Szachtara Donieck i Olympique Lyon. O zwycięstwo w grupie Ajax zmierzy się u siebie z Bayernem Monachium.

Grupa E:

21:00 – Ajax – Bayern Monachium
21:00 – Benfica – AEK

Przed środowym spotkaniem Bayern ma na koncie 13 punktów, a Ajax legitymuje się dorobkiem skromniejszym o dwa oczka. Amsterdamczycy muszą więc wygrać, żeby niespodziewanie zepchnąć Bayern z pozycji lidera grupy i mimo, że grają u siebie, nie będzie to wcale proste zadanie. Trzecia Benfica ma z kolei pewne miejsce w fazie play off Ligi Europy, ale i tak powinna bez problemów poradzić sobie u siebie z AEK Ateny.

Grupa F:

21:00 – Manchester City – Hoffenheim
21:00 – Szachtar Donieck – Olympique Lyon

To grupa, w której jest jedna niewiadoma i rozstrzygnie się ona w meczu Szachtaru Donieck z Olympique Lyon. Faworytem będzie drużyna francuska, która w tym sezonie Champions Legaue potrafiła już wygrać i zremisować z Manchesterem City, jako jedyna drużyna w grupie nie ma na koncie porażki, a i tak nie jest jeszcze pewna wyjścia z grupy. Hoffenheim jedzie do Manchesteru by stoczyć bój o fazę play off Ligi Europy. Jakąś nadzieją dla Niemców może być fakt, że w sobotę City utraciło w Premier League status jedynej niepokonanej drużyny, przegrywając z Chelsea 0:2. Może i teraz będziemy świadkami niespodzianki.

Grupa G:

18:55 – Viktoria Pilzno – AS Roma
18:55 – Real Madryt – CSKA Moskwa

Viktoria Pilzno i CSKA Moskwa toczą bezpośredni pojedynek o fazę play off Ligi Europy. I to tak naprawdę jedyny smaczek meczów tej grupy, bo Real Madryt dzięki dwóm zwycięstwom z Romą jest już pewny pozycji lidera grupy. Real ma jeszcze jednak do wyrównania pewne rachunki z zespołem ze stolicy Rosji, bo w pierwszym spotkaniu obu drużyn padł wynik 1:0 dla gospodarzy tamtego meczu. „Królewscy” będą więc podwójnie zmotywowani, by ugrać u siebie korzystny wynik

Grupa H:

21:00 – Valencia – Manchester United
21:00 – Young Boys – Juventus

Trudno przypuszczać, że turyńska ekipa może stracić punkty z Young Boys Berno, więc to ona zapewne wygra grupę, pokonując Manchester United. W Valencii powinno być ciekawie, choć z drugiej strony pierwszy mecz pomiędzy tamtejszą drużyną, a Manchesterem United też miał być dobrym widowiskiem, a wyszły przysłowiowe „flaki z olejem”. Hiszpańska drużyna jest już pewna miejsca w fazie play off Ligi Europejskiej.

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 621 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*