Puchar Świata w Kuusamo: niesamowity Kobayashi, Stoch i Żyła na podium

Foto: Wikipedia

Za nami drugi weekend konkursów Pucharu Świata w skokach narciarskich. W Kuusamo, jak to w Kuusamo – wiało mocno, ale mimo to w sobotę udało się przeprowadzić skrócony jednoseryjny konkurs, podczas gdy w niedzielę warunki pozwoliły już na dalekie skoki w obu seriach. Zawody zdominował Japończyk Ryoyu Kobayashi, ale my cieszymy się z wyników Kamila Stocha i Piotra Żyły.

Znowu wietrzna Finlandia

Zawsze o tej porze – w drugiej połowie listopada – władze światowych skoków wyznaczają na miejsce rywalizacji najlepszych zawodników fińskie Kuusamo. Tak naprawdę, co roku okazuje się, że jest to błąd. Mimo, że w ostatnich dwóch latach rywalizacja w Finlandii toczyła się w miarę płynnie, i tak można określić, że jest to najbardziej nieprzewidywalna skocznia z kalendarza cyklu pod kątem warunków atmosferycznych i wiatru.

Już w piątek było pewne, że znowu wszystko się skomplikuje. Zaplanowane na godzinę 18:00 polskiego czasu kwalifikacje wraz z treningiem, który miał je poprzedzić, zostały przełożone na sobotę rano. Wtedy jednak też nie było warunków do płynnego i szybkiego puszczania zawodników, przez co kwalifikacje przełożono na 15:15 (ponad godzinę przed konkursem), a rano z dużymi przerwami przeprowadzono trening. Kwalifikacji… i tak nie było, bo do jednoseryjnego konkursu (opóźnionego o prawie półtorej godziny) wystartowali wszyscy skoczkowie zgłoszeni do zawodów. Od tego czasu już wszystko szło płynnie i zarówno w sobotę, jak i w niedzielę udało się wyłonić zwycięzcę.

Kasai nie musi się bać o następcę

Ryoyu Kobayashi okazał się w Kuusamo niepokonany! Dobrą formę Japończyka mogliśmy obserwować już w Wiśle, gdzie stanął na najniższym stopniu podium, ale to, co ten 22-latek wyrabiał w Finlandii powodowało okrzyki zachwytu i lekkie niedowierzanie. Jego dominacja była niezaprzeczalna. W sobotę Japończyk nie skoczył najdalej, ale wspólny mianownik odległości, not za styl oraz punktów doliczonych za wiatr dał mu za skok na odległość 138,5 metra notę 142.0 i zwycięstwo z Kamilem Stochem o 2,1 punktu.

Jeszcze większą dominację Kobayashi pokazał w niedzielę. Po pierwszej serii i skoku na 140 metr reprezentant Japonii otrzymał 148,4, wyprzedzając o dokładnie 9 punktów Andreasa Wellingera. W drugiej kolejce skoków stało się coś jeszcze bardziej fenomenalnego. Kobayashi z belki obniżonej przez swojego trenera o dwie (!) pozycje skoczył 147,5 metra, wyrównując oficjalny rekord skoczni. Welinger pozostał drugi, ale jego strata do Japończyka wyniosła aż 22 punkty! To olbrzymia przepaść. Skoczek z Kraju Samurajów prowadzi w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 260 punktów i jeśli nadal utrzyma taką formę, strach pomyśleć, co będzie się działo w kolejnych konkursach.

Trzy miejsca na podium

Japończykiem należy się zachwycać, ale nasi reprezentanci wcale nie spisali się wiele gorzej od będącego w gazie rywala. W sobotnim jednoseryjnym konkursie obok Kobayashiego na podium stanęli właśnie Polacy: Kamil Stoch (140,5 metra / nota 139,9) oraz Piotr Żyła (136 metrów / nota 135,0). W niedzielę „na pudle” stał już tylko Stoch, który zajął 3. lokatę (136,5 i 144 metry / nota 285,4).

W naszej reprezentacji na wyróżnienie zasługuje Jakub Wolny. Polak powoli, ale bardzo regularnie wchodzi do światowej czołówki Pucharu Świata. W Wiśle 23-latek zajął 23. miejsce, w sobotę pobił najlepszy swój życiowy wynik w zawodach Pucharu Świata i uplasował się na 11. miejscu, by w niedzielę zająć 13. lokatę.

Polacy na podium Pucharu Świata

Po trzech konkursach Pucharu Świata na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej cyklu jest Ryoyu Kobayashi, który – jak zostało wymienione wcześniej – ma na koncie 260 punktów. Drugi Kamil Stoch traci do Japończyka 70 oczek, a trzeci Piotr Żyła 115 punktów. Wysoko – na 12. i 13. miejscu plasują się Dawid Kubacki (54 punkty) i Jakub Wolny (52 punkty). Świetnie wygląda też klasyfikacja Pucharu Narodów, w której Biało-czerwoni są na prowadzeniu (854 punkty), wyprzedzając o 24 oczka Niemców.  Na trzecim miejscu – aż 294 punkty za Polakami – plasują się Japończycy. Wygląda na to, że Polacy i Niemcy w tej klasyfikacji będą budować przewagę.

Teraz przed skoczkami rywalizacja w Niżnym Tagile, gdzie – wiele wskazuje na to, że może nastąpić rekordowe zainteresowanie konkursami Pucharu Świata. Wszak Jewgienij Klimow w Wiśle został pierwszym w historii zwycięzcą zawodów tego cyklu ze swojego kraju. W piątek 30 listopada o 15:45 polskiego czasu kwalifikacje, w sobotę o tej samej porze skoczkowie rozpoczną pierwszy konkurs indywidualny, a w niedzielę o 16:00 start drugiego konkursu indywidualnego.

WYNIKI KONKURSU INDYWIDUALNEGO – JEDNA SERIA (SOBOTA):

1. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 138,5 m – 142,0
2. Kamil Stoch – Polska – 140,5 m – 139,9
3. Piotr Żyła – Polska – 136 m – 135,0
4. Domen Prevc – Słowenia – 146 m – 133,6
5. Karl Geiger – Niemcy – 135 m – 133,5
6. Vladimir Zografski – Bułgaria – 140 m – 133,4
7. Timi Zajc – Słowenia – 136 m – 131,8
8. Robert Johansson – Norwegia – 132 m – 129,9

===================================================

11. Jakub Wolny – Polska – 132,5 m – 126,7
20. Stefan Hula – Polska – 133,5 m – 118,0
35. Dawid Kubacki – Polska – 120 m – 105,0
53. Maciej Kot – Polska – 106 m – 70,3

WYNIKI KONKURSU INDYWIDUALNEGO – (NIEDZIELA):
1. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 140 m / 147,5 m – 310,4
2. Andreas Wellinger – Niemcy – 136 m / 145,5 m – 288,4
3. Kamil Stoch – Polska – 136,5 m / 144 m – 285,4
4. Domen Prevc – Słowenia – 136,5 m / 142,5 m – 274,8
5. Piotr Żyła – Polska – 133,5 m / 139,5 m – 274,0
6. Stephan Leyhe – Niemcy – 136,5 m / 137,5 m – 268,9
7. Robert Johansson – Norwegia – 134 m / 139 m – 268,0
8. Karl Geiger – Niemcy – 135 m / 138 m – 267,4

=====================================================

12. Dawid Kubacki – Polska – 130 m / 133 m – 254,5
13. Jakub Wolny – Polska – 125,5 m / 134 m – 254,2
44. Stefan Hula – Polska – 112 m – 98,2

KLASYFIKACJA GENERALNA PUCHARU ŚWIATA:

1. Ryoyu Kobayashi – Japonia – 260 punktów
2. Kamil Stoch – Polska – 190 punktów
3. Piotr Żyła – Polska – 145 punktów
4. Stephan Leyhe – Niemcy – 135 punktów
5. Andreas Wellinger – Niemcy – 133 punkty
6. Karl Geiger – Niemcy – 106 punktów
7. Jewgienij Klimow – Rosja – 105 punktów
7. Timi Zajc – Słowenia – 105 punktów
===============================================

12. Dawid Kubacki – Polska – 54 punkty
13. Jakub Wolny – Polska – 52 punkty
33. Stefan Hula – Polska – 11 punktów
42. Maciej Kot – Polska – 2 punkty

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 621 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*