Polskie drużyny poznały potencjalnych rywali

Foto: Flickr

Dzisiaj w szwajcarskim Nyonie odbyło się losowanie IV rundy kwalifikacji piłkarskiej Ligi Europy. Wśród losowanych drużyn były trzy polskie kluby, które poznały swoich potencjalnych rywali, w przypadku zwycięstwa w dwumeczu III rundy kwalifikacyjnej.

Mistrz Polski – Legia Warszawa – który odpadł po II rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów, już w czwartek rozegra pierwsze spotkanie dwumeczu z luksemburskim Dudelange. Jeśli ta przeszkoda zostanie pokonana, na drodze stołecznych stanie mistrz Rumunii – CFR Cluj lub mistrz Armenii – Alaszkert Erywań. Spotkania tych drużyn odbędą się  9 sierpnia o godz. 18:00 w Erywaniu oraz 16 sierpnia o godz. 19:30 w Kluż-Napoce.

Jagiellonia Białystok w kolejnym dwumeczu zmierzy się z belgijskim zespołem KAA Gent. W przypadku zwycięstwa, na drodze klubu z Podlasia stanie zwycięzca dwumeczu pomiędzy FK Mariupol z Ukrainy i francuskim Girondins Bordeaux. Zdecydowanym faworytem dwumeczu będzie drugi z wymienionych zespołów. Kluby  staną naprzeciw siebie 9 sierpnia o godz. 19:00 w Odessie oraz 16 sierpnia o godz. 20:45 w Bordeaux.

I w końcu Lech Poznań, podobnie jak Jagiellonia Białystok zmierzy się w dwumeczu III rundy z belgijskim zespołem – KRC Genk. Jeśli pokona Belgów, trafi na zwycięzce dwumeczu Spartaka Subotica i Brøndbyernes IF. Piłkarzem duńskiego klubu jest Kamil Wilczek. Spartak zagra z Brøndby 9 sierpnia o 20:45 w Belgradzie i 16 sierpnia o 20:00 w Brøndby.

Legia z Dudelange zagra 9 sierpnia o 21 w Warszawie i tydzień później o 20 w Luksemburgu. Jagiellonia w tych samych terminach podejmie Gent – w najbliższy czwartek u siebie o godzinie 19:20 i w kolejny czwartek o 20:30 w Gandawie. W końcu poznaniacy pierwszy mecz rozegrają na wyjeździe o 20 i tydzień później zmierzą się z Belgami o 20:15.

Źródło: 90minut.pl

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 668 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*