Piątek najdroższym polskim piłkarzem. Kto jeszcze jest w czołówce?

Copyright Free - Stock Free images. Public Domain image dedication. CC0 1.0 Universal Licence - http://creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

Wczoraj Krzysztof Piątek oficjalnie został ogłoszony jako nowy napastnik Milanu. Jednocześnie, przychodząc na San Siro, były piłkarz Cracovii stał się najdroższym polskim piłkarzem w historii – klub zapłacił za niego 35 milionów euro. Przedstawiamy czołówkę rankingu najdroższych polskich zawodników.

1. Krzysztof Piątek – z Genoa CFC do AC Milan – 35 milionów euro

Jeszcze rok temu biegał po boiskach LOTTO Ekstraklasy i to nie w barwach najlepszych polskich klubów, ale Cracovii, która tamten sezon zakończyła na 9. miejscu w tabeli, otwierając grupę spadkową. Piątek zdobył 21 goli w całym sezonie i zaraz po jego zakończeniu został sprowadzony do Genoi. W barwach swojego nowego zespołu w 19 spotkaniach zdobył 13 goli. Teraz pora na Milan. Ekipa z San Siro ma wielkie aspiracje – po latach posuchy chce wrócić na europejskie salony. W tej chwili w tabeli Serie A zajmuje premiowaną grą w Lidze Mistrzów 4. lokatę, więc przed polskim napastnikiem bardzo wymagająca misja, której musi podołać – zastępuje nie byle kogo – Gonzalo Higuaina, który wzmocnił Chelsea.

2. Arkadiusz Milik – z Ajaxu Amsterdam do SSC Napoli – 32 miliony euro

Polak za granicę wyprowadzał się po kapitalnych występach w Górniku Zabrze. Początkowo odbił się od ściany w Bayerze Leverkusen (wystąpił tylko w 6 meczach pierwszego zespołu), ale po kilkunastu miesiącach musiał zmienić otoczenie i przeszedł do Augsburga, gdzie w 18 meczach Bundesligi strzelił dwie bramki. Odbudowa przyszła dopiero w Ajaxie – dwa sezony, 52 spotkania holenderskiej Eredivisie i 32 bramki. Po przejściu do Napoli przydarzył się jednak olbrzymi pech – najpierw zerwane więzadła krzyżowe w jednym kolanie, potem w drugim. Na szczęście Polak już wrócił do kapitalnej formy, co pokazują choćby ostatnie mecze – 7 meczów i 7 goli, a przed nami niedzielne spotkanie Milan vs. Napoli.

3. Grzegorz Krychowiak – z Sevilli do Paris Saint-Germain – 27,5 miliona euro

Jeden z najgłośniejszych, a jednocześnie najmniej udanych transferów w historii polskiej piłki. Polak swoją karierę rozpoczynał we Francji. Największe uznanie zyskał w barwach Stade Reims – przez dwa sezony występując w ponad 70 spotkaniach i zdobywając 8 goli. To zaowocowało transferem do Sevilli, gdzie defensywny pomocnik stał się gwiazdą – uwielbiany przez trenera, kochany przez kibiców…  sięgnął po dwa triumfy w Lidze Europy, ale potem… zamarzył mu się świat wielkiej piłki. W PSG zagrał tylko kilkanaście razy, stracił miejsce w reprezentacji i musiał szukać odbudowy formy – najpierw w angielskim West Bromwich Albion, potem w Lokomotiwie Moskwa. To właśnie w Rosji wraca na swój dawny dobry poziom i wiele wskazuje na to, że będzie to bardzo udany powrót.

4. Piotr Zieliński – z Udinese Calcio do SSC Napoli

Drugi z piłkarzy ekipy z Neapolu pokonał do tego zespołu trochę inną drogę. W przeszłości piłkarz Udinese i Empoli trafił do Neapolu w sezonie 2016/2017. Wystąpił do tej pory w 92 meczach Serie A, ale od pierwszej minuty zagrał 49 razy. Jest jednak jednym ze znaczących zawodników w zespole Carlo Ancelottiego. Trochę inaczej wygląda kwestia Zielińskiego w reprezentacji Polski. Umówmy się, od kilku lat jest kreowany na tego, który może być nadzieją dla pomocy reprezentacji Polski, ale w najważniejszych meczach niestety do końca tego nie widać. „Zielu” ma 24 lata, więc to już najwyższy czas, by decydował o losach naszej kadry.

5. Wojciech Szczęsny – z Arsenalu do Juventusu

Wojciech Szczęsny trafił do wielkiej firmy w miejsce wielkiego bramkarza. Został sprowadzony przed ostatnim sezonem Gianluigiego Buffona, nawet już wtedy zagrał w ponad 20 spotkaniach i spisał się bardzo dobrze, w związku z czym „Stara Dama” nie miała wątpliwości, że w kolejnych sezonach to on będzie pełnił rolę pierwszego bramkarza. W tym sezonie w Serie A zagrał w 15 meczach. Juventus przez ten czas zaliczył 13 zwycięstw i 2 remisy, siedmiokrotnie zaliczając czyste konto.

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 668 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*