Odbudować się w Mieście Aniołów

foto: Wikipedia

Marcin Gortat właśnie rozpoczął okres przygotowań do kolejnego sezonu w najlepszej koszykarskiej lidze świata. Dla polskiego centra, będzie to już dwunasty sezon na parkietach NBA. Będzie on także pierwszym w koszulce Los Angeles Clippers. Nadchodząca kampania to dla Marcina Gortata doskonała okazja, by odbudować swą dyspozycję w nowym środowisku.

Głównym powodem, dla którego pochodzący z Łodzi koszykarz zdecydował się na zmianę otoczenia, było coraz mniej okazji do gry od trenera Washington Wizards – Scotta Brooksa. Właśnie z tego względu Gortat oraz jego menedżer szukali najbardziej optymalnego rozwiązania. Gdy więc nadarzyła się taka właśnie opcja, 26 czerwca tego roku, stał się zawodnikiem LA Clippers. Do Miasta Aniołów trafił on, na zasadzie wymiany z Austinem Riversem, który zasilił szeregi waszyngtońskich Czarodziejów.

Przynajmniej teoretycznie wszystko wskazuje na to, że obecny sezon może przedstawiać się dla Gortata znacznie lepiej. Tym bardziej, że nie oszukujmy się, do końca kariery najbardziej znanego obecnie polskiego koszykarza jest już obecnie bliżej niż dalej. Choć sam zainteresowany w medialnych wypowiedziach zapewnia, że na emeryturę się nie wybiera, ten moment jednak kiedyś nadejdzie. Dobrze więc by móc zakończyć karierę jako wyróżniający się w swej drużynie zawodnik a nie ,,emeryt”, zwyczajnie robiący miejsce młodszym. Znacznie większe szanse w nowym sezonie NBA będzie miał na to w LA Clippers. Dodatkowo, zadanie to może ułatwić mu osoba szkoleniowca Doca Riversa. Ten były rozgrywający, jest bowiem w środowisku znawców NBA, postrzegany, jako trener, który umie wykrzesać odpowiedni potencjał z nieco starszych graczy.

Pierwszy mecz Los Angeles Clippers, rozegrają 18 października we własnej hali z Denver Nuggets. Marcinowi Gortatowi pozostaje więc życzyć, by zaliczył on udany debiut w nowych barwach. Polski koszykarz od lat konsekwentnie realizuje swój sportowy American Dream. Jeśli Gortat znajdzie wspólny język z nowymi kolegami, możemy się spodziewać, że będzie odgrywał ważną rolę w zespole z Miasta Aniołów.

Sebastian Mamajek
O Sebastian Mamajek 100 artykułów
Piłką nożną interesuję się już od ponad 15. Jak łatwo więc policzyć "zjadła" mi ona ponad połowę życia. Od kilku głównym obiektem mojej specyficznej miłości stała się Najlepsza liga Świata, czyli oczywiście polska Ekstraklasa. Uważnie obserwuję zarówno jej lepsze, jak i gorsze momenty.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*