NBA: Wygrana Cavs, minimalne zwycięstwo Celtics oraz łatwy mecz dla Raptors

Foto: Wikipedia

Cleveland bez Tyronna Lue na ławce pokonało Atlantę Hawks . Boston Celtics minimalnie wygrali z Detroit. Kanadyjczycy z Toronto pokonali bez większych przeszkód 76ers.

Charlotte Hornets – Miami Heat 125:113

Drużyna Hornets bardzo dobrze rozpoczęła ten sezon i ma szansę na zajęcie miejsca w pierwszej ósemce w dywizji wschodniej. Tony Parker poprowadził swoją drużynę do kolejnego zwycięstwa. Rzucił 24 punkty i zaliczył 11 asyst. Dzięki temu przekroczył granicę 19000 punktów w NBA.

Kemba Walker rzucił najmniej punktów w tym sezonie, bo tylko 19. Dotychczas gwiazda Charlotte miała w lidze średnią ponad 30 punktów na mecz.

Hornets wygrali z Miami korzystając w dużej mierze z ławki rezerwowych. 20 oczek zdobył Malik Monk, a 14 Kidd-Gilchrist. Rezerwowi rzucili w tym meczu w sumie 66 punktów.

W drużynie Heat największą skutecznością popisał Dwayne Wade, który zdobył 19 punktów.

Cleveland Cavaliers – Atlanta Hawks 136:114

Cavs wygrali swoje pierwsze spotkanie w tych rozgrywkach. Atlanta przegrała to starcie przez 22 niewymuszone błędy. Cleveland znacznie częściej mieli okazje do punktowania z rzutów wolnych, 33 szanse dla Cavs, przy 11 Hawks.

Najlepszym zawodnikiem meczu był debiutant w NBA Trae Young. Od początku sezonu ma średnią, która oscyluje wokół 19 punktów na mecz. W tym meczu młody rozgrywający zdobył 24 punkty.

Orlando Magic – Sacramento Kings 99:107

Kings z meczu na mecz pokazują coraz lepszą formę. Po pierwszej kwarcie prowadziło Orladno 27:16, ale efektywna obrona Sacramento powstrzymała rywali od powiększenia przewagi. Kings byli górą w reszcie meczu, a przede wszystkim w trzeciej kwarcie, którą wygrali 13:2.

Buddy Hield zdobył w tym spotkaniu 25 punktów i 11 zbiórek, a Nemanja Bjelica dołożył do puli 21 oczek.

W drużynie Magic najlepiej zaprezentował się Aaron Gordon, który zdobył 18 punktów 11 zbiórek. Natomiast Nikola Vucević zdobył 15 oczek, 15 zbiórek i 5 asyst.

Boston Celtics – Detroit Pistons 108:105

Pistons świetnie weszli w sezon zaczynając od czterech wygranych. Ich obecny bilans wygląda trochę gorzej i wynosi 4-4. Przegraną w meczu z Bostonem zawdzięczają słabej trzeciej kwarcie i tym, że skuteczność odzyskał w końcu Irving.

Wspomniany wyżej Kyrie Irving rzucił 31 punktów. W drużynie Pistons najlepszy był Blake Griffin, który rzucił 24 punkty i zdobył 15 zbiórek.

Toronto Raptors – Philadelphia 76ers 129:112

Raptors po pierwszej porażce w sezonie z Bucks, podeszło do meczu bardzo zmotywowani, tym bardziej, że do składu wrócił Kawhi Leonard. To właśnie on zdobył dla swojej drużyny najwięcej punktów (31) i dołożył 4 przechwyty.

Najwięcej asyst ponownie zaliczył Kyle Lowry 12 i znajduje się na czele tej klasyfikacji w całej lidze. Dorzucił do tego 20 punktów.

Pascal Siakam pobił swój rekord kariery zaliczając 15 zbiórek. Koszykarz zanotował również 15 oczek.

W drużynie z Filadelfii najskuteczniejszy był ponownie Joel Embiid, który w 33 minuty zdobył 31 punktów. Miał też 11 zbiórek.

Houston Rockets – Portland Trail Blazers 85:104

Bez Jamesa Hardena w składzie, Houston nie radzi sobie najlepiej. Drużyna z Teksasu przegrała 4 kolejne mecze i ma bardzo niekorzystny bilans 1-5. Trail Blazers zajmują obecnie trzecie miejsce na Zachodzie z bilansem 5-2.

Przez cały mecz drużyna z Portland przeważała w każdym aspekcie gry. Damian Lillard i Jusuf Nurkić trafili po 22 punkty. Ten drugi dołożył do tego 10 zbiórek.

Chris Paul rzuciił 17 punktów przy bardzo słabej skuteczności 6/19 z gry i tylko 2/8 za trzy.

Memphis Grizzlies – Washington Wizards 107:95

Grizzlies odnieśli trzecie kolejne zwycięstwo we własnej hali. Tym razem pokonali Washington Wizards.

Mike Conley zdobył 19 punktów i zaliczył 7 asyst. Tyle samo oczek miał Marc Gasol, a jedno więcej miał na koncie Garrett Temple.

Stołeczna drużyna przegrała już czwarty kolejny mecz w tych rozgrywkach. Najskuteczniejszy w ich szeregach był John Wall, który zdobył 22 punkty.

Oklahoma City Thunder – Los Angeles Clippers 128:110

Od pewnego czasu toczy się konfrontacje pomiędzy Russellem Westbrookiem a Patrickiem Beverley’em. Było to widoczne w czwartej kwarcie, kiedy to obrońca Clippers uderzył byłego MVP NBA tuż nad prawym kolanem. Po czym obaj zawodnicy skoczyli sobie do gardeł i obaj zostali ukarani faulem technicznym.

Thunder rozstrzygnęli spotkanie w trzeciej kwarcie , kiedy to ekipa z Oklahomy rzuciła aż 39 punktów. Clippers w tym czasie trafili tylko 10 oczek.

Westbrook trafił 32 punkty i zanotował 8 asyst. Tyle samo punktów zanotował Paul George, dokładając 12 zbiórek. 18 oczek i 10 zbiórek zapisał na swoim koncie Steven Adams, a 15 punktów dołożył Dennis Schroder.

Dla Clippers 27 punktów zdobył Danilo Gallinari, a Tobias Harris dołożył 15 oczek. Gortat przebywał na parkiecie 19 minut i zdobył 4 punkty.

Paweł Gębusiak
O Paweł Gębusiak 527 artykułów
Absolwent UWM w Olsztynie na kierunku Ekonomia, Uniwersytetu w Białymstoku na kierunku Polityka Społeczna oraz Politechniki Białostockiej na kierunku Informatyka. Mistrz Polski WPF 2018 w kulturystyce w kategorii Bodybuilding Disabled. Sportowiec z krwi i kości, pasjonat.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*