NBA: Niepokonane Detroit, zwycięstwa Blazers i Celtics oraz pierwsza porażka Nuggets

Foto: Pixabay

Portland Trail Blazers pokonało Orlando Magic, Detroit Pistons wygrało z Cleveland Cavaliers, a Boston Celtics zwyciężyło na wyjeździe z Oklahoma City Thunder. Pierwszej porażki w sezonie doznali Denver Nuggets, a ich pogromcami okazali się koszykarze Los Angeles Lakers.

ORLANDO MAGIC – PORTLAND TRAIL BLAZERS 114:128

W pierwszej połowie pojedynku najbardziej zawiedzeni byli kibice Blazers i ich lidera Damiana Lillarda. Zdobył on tylko 7 punktów. W kolejnych dwóch kwartach nastąpiło jego odrodzenie. W całym meczu trafił 41 oczek i dał zwycięstwo swojemu zespołowi.

Najbliżej wyrównania Magic byli w czwartej kwarcie zbliżając się do przeciwników na trzy punkty. Wówczas pojawili się Lillard z McCollumem i sytuacja została opanowana, a zwycięstwo było już przypieczętowane.

U gospodarzy najlepiej spisał się Nikola Vucević, który od początku sezonu prezentuje wspaniałą dyspozycję. Zawodnik zdobył 24 punkty i miał 11 zbiórek.

DETROIT PISTONS – CLEVELAND CAVALIERS 110:103

W ekipie Pistons nie do zatrzymania był duet Blake Griffin i Andre Drummond. Obaj zdobyli taką samą liczbę punktów (26). Griffin zaliczy 11 zbiórek, a Drummond 12.

Zwycięstwo nad Cleveland sprawia, że ekipa z Detroit znajduje się w elitarnym gronie niepokonanych zespołów, mają na koncie cztery zwycięstwa. Pistons mają najlepszy start od 2008 roku. Cavs mają zupełnie odwrotną sytuację, ponieważ nie wygrali jeszcze ani jednego meczu w tych rozgrywkach.

Goście przez cały mecz musieli gonić wynik. Drużyna z Detroit przeważała w każdym aspekcie gry.

OKLAHOMA CITY THUNDER – BOSTON CELTICS 95:101

Boston Celtics słabo weszli w mecz. Po kilku akcjach przegrywali z Oklahoma City Thunder 2:11. Przewaga gospodarzy na koniec drugiej kwarty wynosiła 16 punktów.

Po przerwie drużyna z Bostonu była zupełnie innym zespołem. Trafiali seriami, trzy trójki z rzędu zaliczył Al Horford, a dwie Marcus Morris. Gospodarze tracili przewagę w ekspresowym tempie. Tuż przed zakończeniem trzeciej kwarty goście wyszli na prowadzenie.

Thunder nie poddali się i walczyli do końca. Po kilku celnych rzutach Paula George`a gospodarze prowadzil już 94:85. Reszta meczu należał a jednak do Celtics, którzy minutę przed końcem doprowadzili do wyrównania, a później wyszli na prowadzenie, którego już nie oddali.

W drużynie z Bostonu najlepszym strzelcem był Jason Tatum, który zdobył 24 punkty, drugi na liście był rezerwowy Morris, który dołożył 21 oczek. U gospodarzy najlepszą skutecznością popisał się Paul George, który zdobył 22 punkty. Najbardziej zawiódł Westbrook, który trafił tylko 13 oczek (5/20 z gry), zdobył też 15 zbiórek i 8 asyst.

LOS ANGELES LAKERS – DENVER NUGGETS 121:114

Pierwsza połowa spotkania była bardzo wyrównana, obie drużyny na przemian wychodziły na kilkupunktową przewagę. Wynik jednak zawsze był w okolicach remisu.

Drużynę Lakers konsekwentnie do przodu prowadził LeBron James, który już w pierwszej połowie miał 14 oczek, 8 asyst i 6 zbiórek. Po stronie gości najlepiej sprawował się Nikola Jokić, który zdobył 11 punktów i 6 zbiórek.

Pięć minut przed końcem meczu to Nuggets prowadzili czterema punktami. Lakers szybko doprowadzili do wyrównania, a później do zwycięstwa. Wszystko dzięki serii 17:4 w ostatnich minutach.

W całym meczu Triple-duoble padło łupem LeBrona Jamesa. Jego wynik to 28 punktów, 11 asyst i 11 zbiórek. Drugim najskuteczniejszym zawodnikiem był Kuzma, który ustrzelił 22 oczka.

U gości najlepszym graczem był Jokić – 24 punkty i 11 zbiórek. Drugi był Jamal Murray – 22 punkty i 10 zbiórek. 20 oczek i 7 asyst dołożył Monte Morris.

Paweł Gębusiak
O Paweł Gębusiak 486 artykułów
Absolwent UWM w Olsztynie na kierunku Ekonomia, Uniwersytetu w Białymstoku na kierunku Polityka Społeczna oraz Politechniki Białostockiej na kierunku Informatyka. Mistrz Polski WPF 2018 w kulturystyce w kategorii Bodybuilding Disabled. Sportowiec z krwi i kości, pasjonat.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*