La Liga: Kolejna porażka Realu, dogodna pozycja Barcelony i nieoczekiwany wicelider

Foto: Wikipedia

9. kolejka La Liga obfitowała w ciekawe wydarzenia. Real Madryt poniósł kolejną porażkę, Barcelona rozsiadła się wygodnie na fotelu lidera po kolejnym zwycięstwie, a na drugie miejsce w Primera Division nieoczekiwanie wskoczył Espanyol.

Kolejna porażka Realu!

Sobotnie spotkanie rozgrywane na Santiago Bernabeu rozpoczęło się fatalnie dla gospodarzy. Real po kwadransie gry przegrywał już 0:2. Levante wyszło na prowadzenie w 7. minucie gry po golu Jose Luisa Moralesa. Wykorzystał on świetne podanie od Postigo i w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza rywali.

Kilka chwil później sędzia podyktował rzut karny dla drużyny gości. Zawinił przy nim Varane, który dotknął piłkę ręką we własnym polu karnym. Jedenastkę na kolejną bramkę dla Levante zamienił Roger Marti.

W kolejnych minutach Real pragnął za wszelką cenę odrobić straty, ale pomimo nacisku na rywala, nie mogli znaleźć sposobu na bramkarza gości. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.

Druga połowa to dominacja Realu Madryt. W 72. minucie podopieczni Lopeteguiego zdobyli kontaktowego gola, który okazał się dla nich jedynym. Po wycofaniu piłki przez Benzemę, bardzo mocnym strzałem z kilkunastu metrów popisał się Marcelo. Bliski doprowadzenia do zdobycia wyrównującego gola był Benzema, ale po jego uderzeniu futbolówka uderzyła w słupek.

Real Madryt – Levante UD 1:2 (0:2)
0:1 Morales 7′
0:2 Marti (k.) 13′
1:2 Marcelo 72′

żółte kartki:
Real – Marcelo
Levante – Cabaco, Remeseiro

Real: Courtois – Odriozola (46′ Bale), Varane, Ramos, Marcelo – Modrić, Casemiro, Isco (60′ Benzema) –  Vazquez, Diaz, Asensio (60′ Ceballos)

Levante:Oier – Cabaco, Postigo (76′ Chema), Suarez Pier – Remeseiro, Rochina (67′ Doukoure), Bardhi, Campana, Tono – Morales, Marti (79′ Boateng)

Barcelona spokojna na fotelu lidera.

Zarówno Real jak i Barcelona mają obecnie spadek formy, ale Duma Katalonii przynajmniej nie przegrywa. Barca stanęła na wysokości zadania i w ostatnim meczu pokonała Sevillę 4:2.

Gospodarze doskonale weszli w mecz zdobywając pierwszą bramkę już w drugiej minucie. Po dograniu Leo Messiego, Coutinho pięknym strzałem w okienko pokonał bramkarza gości.

Sam Messi czekał dość długo na swojego gola, ponieważ zdobył go dopiero w 13. minucie spotkania. Popisał się on precyzyjnym strzałem z linii pola karnego.

Sevilla za wszelką cenę próbowała gonić wynik, ale świetna postawa ter Stegena nie pozwalała im na zbyt wiele,. Warto zobaczyć jego paradę 61. minuty, kiedy to bronił dwukrotnie, najpierw strzał, a później dobitkę.

Chwilę później to Barcelona zdobyła kolejnego gola, którego strzelcem był Luis Suarez. Było 3:0 i wszyscy mieli już pewność kto dołoży do swojej puli kolejne 3 punkty. Piłkarze Sevilli nie poddali się do samego końca. W 79. minucie samobójczego gola strzelił niefortunnie Lenglet.

Nadzieję zawodników z Andaluzji zabiłł Ivan Rakitić, który strzelił na 4:1 w 88. minucie spotkania. W doliczonym czasie gry drugą bramkę dla Sevilli strzelił Muriel po asyście Ben Yeddera.

FC Barcelona – Sevilla 4:2 (2:0)
1:0 Coutinho 2′
2:0 Messi 13′
3:0 Suarez (k.) 63′
3:1 Lenglet (sam.) 79′
4:1 Rakitić 88′
4:2 Muriel 91′

Barcelona: ter Stegen – Semedo, Pique, Lenglet, Alba – Arthur (67′ Roberto), Busquets, Rakitić – Messi (26′ Dembele), Suarez (81′ El Haddadi), Coutinho.

Sevilla: Vaclík – Kjaer (55′ Mercado), Carriço, Gomez, Navas, Banega – Sarabia,  Vazquez (69′ Roque), Arana – A. Silva (79′ Muriel), Ben Yedder.

Espanyol wiceliderem!

Już piąte zwycięstwo w tym sezonie odnieśli piłkarze Espanyolu Barcelona, którzy na wyjeździe pokonali Huescę 2:0.

Zdecydowanym faworytem w tym starciu była drużyna z Katalonii. Espanyol nie zawiódł oczekiwań swoich kibiców. Piłkarze Espanyolu uzyskali prowadzenie w 41. minucie meczu. Po płaskim zagraniu Didaca Vili, piłkę w siatce umieścił Borja Iglesias.

W drugiej części spotkania Espanyol nadal wykazywał swoją wyższość nad rywalem. Kolejna bramka dla drużyny z Katalonii padła w 64. minucie. Na listę strzelców ponownie wpisał się Iglesias, który znalazł się w sytuacji sam na sam i pewnie ją wykorzystał pokonując bramkarza gospodarzy.

SD Huesca – Espanyol Barcelona 0:2 (0:1)

0:1 Iglesias 41′
0:2 Iglesias 64′

Wyniki 9. kolejki La Liga:

Celta de Vigo 0 – 1 Deportivo Alavés
Real Madryt 1 – 2 UD Levante
Valencia 1 – 1 Leganés
Villareal 1 – 1 Atlético Madryt
FC Barcelona 4 – 2 Sevilla
Rayo Vallecano 1 – 2 Getafe
Eibar 1 – 1 Athletic Bilbao
SD Huesca 0 – 2 Espanyol Barcelona
Betis Sevilla 0 – 1 Real Valladolid
dzisiaj – Real Sociedad – Girona FC – 21 : 00
środa 24/10/18 – Rayo Vallecano – Athletic Bilbao – 19 : 00

Paweł Gębusiak
O Paweł Gębusiak 527 artykułów
Absolwent UWM w Olsztynie na kierunku Ekonomia, Uniwersytetu w Białymstoku na kierunku Polityka Społeczna oraz Politechniki Białostockiej na kierunku Informatyka. Mistrz Polski WPF 2018 w kulturystyce w kategorii Bodybuilding Disabled. Sportowiec z krwi i kości, pasjonat.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*