Jak piłkarze nie potrafią przegrywać… nawet poza boiskiem

Foto: Wikipedia

Piłkarze to ludzie specyficzni. Ambicje każdego, który zaczyna wielką profesjonalną karierę sięgają najwyższych celów i spektakularnych zwycięstw. Problem zaczyna się, gdy się przegrywa… nawet poza boiskiem. Pokazał to tegoroczny Plebiscyt „Złotej Piłki”, którą zgarnął Luka Modrić, przerywając trwającą od 2007 roku dominację duetu Leo Messi – Cristiano Ronaldo.

Neymar na Twitchu, Messi z synami na Instagramie

W czasie poniedziałkowej gali FIFA, na której wręczono „Złotą Piłkę” tygodnika France Football dla najlepszego piłkarza minionego roku, inni piłkarze, którzy tego plebiscytu nie wygrali postanowili urządzić za pomocą mediów społecznościowych postanowili trochę przyćmić celebrację zwycięzcy. Brazylijczyk Neymar wolał spędzać godziny przed komputerem i ulepszać swoje umiejętności w grze Call of Duty, co pokazał na jednym z najbardziej znanych serwisów do transmisji na żywo swoich popisów – twitch.tv, zamiast zawitać na wspomnianą uroczystość.

Leo Messi poszedł drogą bardziej rodziną i w momencie odbierania nagrody przez Luki Modricia jego konto na instagramie zostało wzbogacone o zdjęcie piłkarza, bawiącego się ze swoimi synami. Na gali nie stawili się też inni piłkarze, którzy stanęli w tym roku na podium Plebiscytu – Cristiano Ronaldo i Antoine Griezmann. Wiemy doskonale, że Portugalczyk – po odejściu z Realu – bardzo mocno odcina się od środowiska związanego z byłym klubem. Można domniemywać, że każdy wybitny zawodnik, który był w tym roku wysoko w głosowaniu nie pojawił się w Paryżu dlatego, że… nie zgadza się z wyborem tegorocznego zwycięzcy. Słusznie?

Co mówią fakty?

A gdyby tak po prostu spojrzeć na fakty? Naturalnie okaże się, że żaden z rzekomo poszkodowanych piłkarzy nie ma racji i łatwo to udowodnić tegorocznymi osiągnięciami. Cristiano Ronaldo był motorem napędowym Realu Madryt w Lidze Mistrzów 2017/18 i doprowadził drużynę do triumfu. Na najważniejszej imprezie czterolecia – Mistrzostwach Świata – jego reprezentacja Portugalii odpadła jednak tuż po fazie grupowej – w 1/8 finału. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda u Leo Messiego. FC Barcelona wygrała La Ligę 2017/18 z przewagą 14 punktów nad drugim Atletico Madryt, ale „Duma Katalonii” z Ligi Mistrzów odpadła już w ćwierćfinale z Romą i to po dość kuriozalnym dwumeczu. Reprezentacja Argentyny na Mundialu też osiągnęła niewiele…

Przy wyborze najlepszych piłkarzy świata można brać w tym roku pod uwagę Francuzów – Antoine’a Griezmanna i Kyliana Mbappe Lotin. Obaj zdobyli ze swoją reprezentacją tytuły Mistrzów Świata. Pierwszy z wymienionych dodatkowo triumfował w Lidze Europy, drugi na „Złotą Piłkę” ma jeszcze czas, a z Paryża wyjechał z nagrodą dla najlepszego piłkarza świata do lat 21. Pewnie na przestrzeni kilku lat i jego spotka zaszczyt – i to wielokrotny – odebrania głównego trofeum.

No i jak przedstawia się w tym wszystkim sylwetka Luki Mdricia? Chorwat był niemniej ważną postacią dla Realu Madryt od Ronaldo w drodze do trzeciego z rzędu triumfu w Lidze Mistrzów, a podczas Mistrzostw Świata zadziwiał swoją wydolnością i znakomitą kondycją, w siedmiu meczach spędzając na boisku 694 minuty, łącznie z trzema dogrywkami w fazie pucharowej. Za każdym razem był jednym z najlepszych w reprezentacji Chorwacji, która zdobyła wicemistrzostwo na turnieju w Rosji.

Buntownicy mają naśladowców

To wszystko co powyżej pokazuje, że piłkarze to często zapatrzeni w siebie egoiści, bez względu na to, jakie statystyki mają poparcie w poszczególnych faktach. Najciekawsze w tym wszystkim jest to, że najwięksi zbuntowani mają swoje poparcie w różnych środowiskach. Barceloński dziennik „Sport” ocenił, że główne trofeum powinno przypaść Leo Messiemu, a „Modrić zdobywa niesprawiedliwie Złotą Piłkę”. Jeszcze dalej poszła jedna z sióstr Cristiano Ronaldo, pisząc na swoim instagramie: „”Niestety, to jest świat, w którym żyjemy, zepsuty, z mafią i pie********* pieniądzmi. Moc Boga jest o wiele większa niż to całe zepsucie. Bóg poświęca swój czas, ale nie zawodzi”.

Jak widać, w świecie wielkiej piłki nie dla wszystkich liczą się fakty. Trudno znaleźć drugą taką dyscyplinę, w której manifest po różnych decyzjach o przyznawaniu nagród wzbudza tak wiele nieprzyjemnych emocji. Zazwyczaj wszyscy spotykają się na uroczystej Gali, która podsumowuje rok i cieszą się z zakończonego sezonu oraz odpoczynku, który trwa lub ma niedługo nastąpić. Futbol to jednak gra szaleńców i nie do końca rozsądnych ludzi. Może właśnie dlatego jest tak emocjonujący i tak bardzo uwielbiany przez wielu ludzi na świecie.

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 576 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*