Flesz sportowy – 2 grudnia

Bardzo dobre informacje we „Fleszu Sportowym”. Zaczynamy od ogłoszenia grupy polskich piłkarzy w eliminacjach do Euro 2020, ale dziś największe brawa należą się Piotrowi Żyle za kolejne podium oraz polskim koszykarzom za efektowne zwycięstwo z Włochami w eliminacjach do MŚ!

***

Piłka nożna: Znamy przeciwników reprezentacji Polski w eliminacjach piłkarskich Mistrzostw Europy w 2020 roku. W grupie złożonej z sześciu zespołów Biało-czerwoni zagrają z Austrią, Izraelem, Słowenią, Macedonią oraz Łotwą. Wydaje się, że podopieczni Jerzego Brzęczka będą zdecydowanymi faworytami grupy, ale w każdym pojedynku trzeba będzie twardo walczyć o punkty, bo każdy z zespołów może się okazać nieprzewidywalny. Do Euro 2020, które odbędzie się w dwunastu krajach Europy awansują dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz cztery reprezentacje poprzez play-off Ligi Narodów 2018.

***

Skoki narciarskie: Kolejny świetny konkurs w Niżnym Tagile i podium w takim samym składzie jak w sobotę, tylko z zamianą miejsc. W niedzielę zdecydowane zwycięstwo w konkursie Pucharu Świata odniósł Ryoyu Kobayashi, który uzyskał 132,5 oraz 133,5 metra. Na drugim miejscu sklasyfikowano Johanna Andre Forfanga (132,5 i 130 metrów). Niesamowity skok na podium wykonał Piotr Żyła, który po pierwszej serii i skoku na 126 metrów był 10. W drugiej próbie popularny „Wiewiór” poleciał 133 metry i w pięknym stylu zajął 3. miejsce. Na czwartym miejscu zawody ukończył Kamil Stoch, a na 11. lokacie uplasował się Dawid Kubacki. Stefan Hula oraz Maciej Kot poza „30-tką”.

Z kolei kobiety rozegrały swój konkurs na skoczni w norweskim Lillehammer. Zwyciężyła Katharina Althaus z Niemiec, pokonując swoją rodaczkę Romanę Straub oraz Austriaczkę Danielę Iraschko–Stolz. W konkursie wystąpiła też Kamila Karpiel, ale po jednym skoku na 101 metrów zajęła ona dopiero 40. miejsce.

***

Koszykówka: Kapitalny mecz polskich koszykarzy w eliminacjach do Mistrzostw Świata i rewanż na reprezentacji Włoch! W Ergo Arenie podopieczni Mike’a Taylora pokonali w niedzielę rywali z Półwyspu Apenińskiego 94:78  i są o krok, by awansować na Mistrzostwa Świata, które odbędą się od 31 sierpnia do 15 września w Chinach. Najskuteczniejszym zawodnikiem w polskim zespole był dziś zdobywca 22 punktów – Maciej Lampe. Przed Biało-czerwonymi ostatnie dwa spotkania, które odbędą się w lutym – wyjazdowe z Chorwacją i domowe z Holandią. Jedno zwycięstwo powinno wystarczyć do awansu na chińską imprezę!

***

Piłka ręczna: Drugi mecz na Mistrzostwach Europy i druga siedmiobramkowa porażka reprezentacji Polski piłkarek ręcznych. Podopieczne Leszka Krowickiego przegrały w niedzielę z Danią 21:28 (9:11). Polki podobnie jak przed dwoma dniami z Serbią zagrały niezłą pierwszą połowę, w której może nie pokazały za wiele w ofensywie, ale też znakomicie broniły i przegrywały tylko dwoma bramkami. Wszystko rozleciało się po przerwie, gdy rywalki zdecydowanie przycisnęły i odniosły pewny triumf. W polskiej drużynie najskuteczniejszą zawodniczką została Monika Kobylińska (7 goli). Kolejny mecz Biało-czerwonych we wtorek ze Szwedkami, które dziś wygrały jedną bramką z Serbkami 22:21. W grupie B Francja pokonała dziś  31:20 Słowenię, a Rosja wygrała 24:23 z Czarnogórą.

***

Piłka nożna: W dwóch niedzielnyc meczach piłkarskiej LOTTO Ekstraklasy zwycięstwa odniosły drużyny Zagłębia Lubin i Cracovii. Zespół z Dolnego Śląska pokonał 2:1 swojego imiennika z Sosnowca. Dwie bramki dla gości zdobył Bartłomiej Pawłowski, a odpowiedział tylko Vamara Sanogo. Z kolei w drugim meczu – Cracovia pokonała dzięki bramce Mateusza Wdowiaka zespół Lecha Poznań – 1:0. W zespole ze stolicy Wielkopolski nieudany debiut zaliczył były trener reprezentacji Polski – Adam Nawałka.

***

Piłka nożna: Co w ligach europejskich? Świetny poziom trzymały derby Londynu, w których Arsenal po dwóch bramkach Pierre’a Eymericka Aubameyanga oraz golach Alexandre’a Lacazette’a i Lucasa Torreiry pokonał 4:2 Tottenham, dla którego trafiali: Harry Kane i Eric Dier. We Francji pierwsza strata punktów PSG, które tylko zremisowało na wyjeździe z Bordeuax – 2:2. W Hiszpanii fotel lidera odzyskała FC Barcelona, pokonując 2:0 Villareal. W Niemczach bardzo dobry mecz RB Lipsk, które pokonało 2:0 wicelidera – Borussię Monchengladbach. W końcu w hicie Serie A – AS Roma zremisowała 2:2 z Interem.

***

Biathlon: W niedzielę zainaugurowano nowy sezon Pucharu Świata w biathlonie. Rozegrano dwie konkurencje – pojedynczą sztafetę mieszaną (tzw. supermikst) oraz sztafetę mieszaną. W pierwszej z konkurencji Monika Hojnisz i Łukasz Szczurek zajęli 14. miejsce, ze stratą 2:23,4 sekundy. Zwycięstwo odniosła Norwegia przed Austrią (+8,5 sekundy) oraz Ukrainą (+20,7 sekundy). W sztafecie mieszanej nasz kraj reprezentowali: Kinga Zbylut, Karolina Pitoń, Andrzej-Nędza Kubiniec i Grzegorz Guzik. Biało-czerwoni ten start ukończyli na 19. miejscu, ze stratą 5:21,0 do zwycięskich Francuzów. Na drugim miejscu znalazła się Szwajcaria (+38,7), a na trzeciej lokacie Włochy (+52,1).

***

Kombinacja norweska: Niesamowity weekend ma za sobą Norweg Jarl Magnus Riiber. Reprezentant Norwegii w niedzielę trzeci raz z rzędu triumfował w zawodach Pucharu Świata w kombinacji norweskiej. Tym razem zawodnicy rywalizowali na skoczni o punkcie HS140, a do tego przebiegli 10 kilometrów. Reprezentant Norwegii zwyciężył z czasem 27:54,3, pokonując swojego rodaka Joergena Graabaka (+35,8) oraz Niemca Johannesa Rydzeka (+36,6). Świetny wynik zaliczył Adam Cieślar, który był 17. (+1:55,7). Szczepan Kupczak nie ukończył zawodów.

***

Biegi narciarskie: W niedzielę w Lillehammer biegami pościgowymi zakończył się krótki mini cykl „Lillehammer Triple”. Na dystansie 10 kilometrów stylem klasycznym kobiet zdecydowanie najlepsza okazała się Therese Johaug, która wyprzedziła Ebbę Anderson (+16,8 sekundy) oraz swoją koleżankę z reprezentacji – Ingvild Fluegstad Oestberg (+17,9 sekundy). U mężczyzn, którzy startowali na 15 kilometrów, podium w całości norweskie – wygrał Didrik Toenseth przed Sjurem Roethe (+1,4 sekundy) oraz Emilem Iversenem (1:01,7 sekundy). Polki i Polacy tym razem nie stanęli na starcie.

***

Narciarstwo alpejskie: Za nami ostatnie zmagania tego weekendu za Oceanem. Panie rywalizowały w Lake Louise w supergigancie Pucharu Świata. Zwycięstwo odniosła reprezentantka gospodarzy Mikaela Shifrin, która w tej konkurencji okazała się najlepsza po raz pierwszy w karierze, wyprzedzając Norweżkę Ragnhild Mowinckel (+0,77 sekundy) i Niemkę Viktorię Rebensburg (+0,83 sekundy). Panowie rywalizowali w Beaver Creek. Tu mieliśmy niespodziankę, gdyż zwycięstwo w slalomie gigancie odniósł szerzej nieznany Niemiec Stefan Luitz, wyprzedzając faworyta – Austriaka Marcela Hirschera (+0,14 sekundy) oraz Thomasa Tumlera ze Szwajcarii (+0,51 sekundy).

***

Boks zawodowy: W nocy z soboty na niedzielę w Staples Center w Los Angeles odbyła się hitowa walka w wadze ciężkiej pomiędzy Deontayem Wilderem, a Tysonem Furym. Po bardzo emocjonującym i pełnym zwrotów 12-rundowym pojedynku sędziowie – mimo dwóch knockdownów w wykonaniu Amerykanina na Brytyjczyku – orzekli remis, punktując 115:111 dla Wildera, 114:110 dla Fury’ego oraz 113:113, co spowodowało, że pas mistrza świata federacji WBC został przy Amerykaninie.

***

Siatkówka: Dwa spotkania 7. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet odbyły się w niedzielę i w jednym z nich kibice w Łodzi byli świadkami nieprzyjemnej dla nich niespodzianki. Miejscowe siatkarki Grot Budowlani przegrały z Pałacem Bydgoszcz 1:3 (24:26, 25:16, 23:25, 23:25). W drugim meczu dnia już bez niespodzianek. Chemik Police przyjechał do Bielska-Białej i łatwo wygrał z BKS-em Profi-Credit 3:0 (25:19, 25:15, 25:23). Kolejka zakończy się jutrzejszym meczem Enei PTPS Piła z Radomką Radom.

***

Koszykówka: Siedem spotkań ligi NBA odbyło się minionej nocy. Ciekawie było w spotkaniu Detroit Pistons z mistrzami NBA – Golden State Warriors, który zakończył się zwycięstwem drużyny „Tłoków” 111:102. W Cleveland do wygranej nad miejscowymi Cavaliers zespół Toronto Raptors doprowadził zdobywca 34 punktów – Kawhi Leonard. W Nowym Jorku bardzo zacięty mecz stoczyli miejscowi Knicks z Milwaukee Bucks. Po regulaminowym czasie gry był wynik 124:124, ale doliczony czas gry lepiej wykorzystali gospodarze, zwyciężając 136:134.

***

Radosław Kępys
O Radosław Kępys 668 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*