Bundesliga: Borussia ranna, Bayern zabity. BVB powiększa przewagę

Foto: Wikipedia

Borussia Dortmund powiększa przewagę! Mimo tego, że podopieczni Luciena Favre’a zremisowali w sobotę z Eintrachtem Frankfurt 1:1, ekipa z Zagłębia Ruhry zyskała oczko nad rozgrywającym w tym samym czasie swoje spotkanie Bayernem Monachium. Robert Lewandowski i spółka nie będą dobrze pamiętać wizyty w Leverkusen, gdzie ulegli 1:3 Bayerowi.

Rzadko się zdarza, by dwa najlepsze zespoły niemieckiej Bundesligi w tym samym czasie rozgrywały swoje spotkania. Rzadko też się zdarza, by w tej samej kolejce te drużyny miały przed sobą bardzo trudne wyjazdy. W końcu rzadko się zdarza, by któraś z dwóch ekip – Bayern Monachium i Borussia Dortmund w tej samej kolejce nie zdobyła w swoim spotkaniu kompletu punktów. Wszystkie powyższe fakty zaszły jednak w 20. kolejce Bundesligi, ale to liderowi tabeli udało się ugrać remis we Frankfurcie i powiększyć przewagę nad największym rywalem.

Początkowo nic nie zapowiadało trudnego meczu, jaki przyszło dortmundczykom rozegrać we Frankfurcie. Była 22. minuta, gdy po podaniu Axela Witsela bardzo ładną dwójkową akcję rozpoczęli między sobą Raphael Guerreiro i Marco Reus. Ten pierwszy na pełnym biegu wpadł pole karne, stanął oko w oko z Kevinem Trappem, ale dostrzegł jeszcze kątem oka lepiej ustawionego Niemca i podał mu piłkę, by ten z najbliższej odległości trafił do siatki i otworzył wynik meczu. Kilka minut później Reus mógł zresztą podwyższyć jeszcze na 2:0, ale jego strzał wylądował na poprzeczce.

13 goli przed tym spotkaniem, po tym już o jedno trafienie więcej i samodzielne prowadzenie w klasyfikacji strzelców – tak wygląda statystyka Serba Luki Jovicia – zdecydowanego objawienia tego sezonu na niemieckich boiskach. To właśnie on w 36. minucie najlepiej zachował się w polu karnym po dośrodkowaniu Danny’ego da Costy i precyzyjnym wyciągnięciem buta skierował piłkę do bramki, w ten sposób wyrównując i w efekcie ustalając wynik meczu, gdyż w drugiej połowie gole nie padły, a tempo nie było zbyt okazałe.

Eintracht – Borussia Dortmund 1:1 (1:1)
36′ Luka Jović – 22′ Marco Reus

Nie dość, ze Bayern Monachium nie wykorzystał wyniku z Frankfurtu, to jeszcze rozgrywając mecz w tym samym czasie przegrał 1:3 z Bayerem Leverkusen. „Aptekarze” zdobyli pierwsze trzy punkty w meczach Bundesligi z Bayernem od 2 maja 2015 roku, gdy wygrali 2:0 po golach Hakana Calhanoglu i Juliana Brandta. Co ciekawe, ten drugi też zagrał w sobotę i nawet asystował przy trzecim golu Lucasa Alario.

Zanim jednak do tego trafienia, trzeba stwierdzić, że nic nie zapowiadało porażki Bayernu po pierwszych 45 minutach. Czwartą swoją bramkę w trzecim kolejnym meczu (po dwóch trafieniach z Hoffenheim i jednym ze Stuttgartem) zdobył Leon Goretzka, wpadając w pole karne i wykorzystując strzałem głową precyzyjne dośrodkowanie z prawej strony Thomasa Mullera.  Tuż przed przerwą bramkarza rywali pokonał jeszcze Robert Lewandowski, świetnie znajdując się na czystej pozycji. VAR jednak (wydaje się, że słusznie) uznał, że Polak był w tej sytuacji na spalonym.

Gdyby nie to, bramka może dostatecznie złamałaby gospodarzy, jednak do drugiej połowy Bayer przystępował z deficytem tylko jednego gola i szybko te straty zniwelował, a nawet odrobił z nawiązką. W 53. minucie precyzyjnym trafieniem z rzutu wolnego popisał się Leon Bailey, dziesięć minut później znakomitą kontrę gospodarzy wykończył Kevin Volland, a gdy Bayern odkrył się już całkowicie, w 87. minucie „gwóźdź do trumny” po kolejnej kontrze wbił wspomniany Lucas Alario, podwyższając strzałem na pustą bramkę wynik tego spotkania na 3:1. W efekcie porażki Bawarczyków i zwycięstwa Borussii Monchengladbach, podopieczni Niko Kovaca spadli na trzecią pozycję w tabeli. Bayer już jest siódmy, z minimalną stratą do Wolfsburga i Eintrachtu Frankfurt.

Bayer Leverkusen – Bayern Monachium 3:1 (0:1)
53′ Leon Bailey, 63′ Kevin Volland, 87′ Lucas Alario – 41′ Leon Goretzka

Inne mecze:

Hannover – RB Lipsk 0:3 (0:1)
45+3′ Marcel Halstenberg (rzut karny), 64′ 85′ Willi Orban  

Hertha – Wolfsburg 0:1 (0:0)
65′ Wout Weghorst

Hoffenheim – Fortuna Dusseldorf 1:1 (1:0)
16′ Andrej Kramarić (rzut karny) – 46′ Rouwen Hennings

Nurnberg – Werder Brema 1:1 (0:0)
86′ Mikael Ishak – 63′ Johannes Eggestein 

Schalke – Borussia Monchengladbach 0:2 (0:0)
85′ Christoph Kramer, 90+1′ Florian Neuhaus

Augsburg – Mainz 3:0 (2:0)
8′ 34′ 54′ Alfred Finnbogason (pierwsze dwie bramki z rzutu karnego)

Stuttgart – Freiburg 2:2 (0:1)
75′ Emiliano Insua, 83′ Daniel Didavi – 4′ Janik Haberer, 90+4′ Florian Niederlechner

M Drużyna MR Z R P B+ B- B= Punkty
1. Borussia Dortmund 20 15 4 1 51 20 +31 49
2. Borussia Monchengladbach 20 13 3 4 41 18 +23 42
3. Bayern Monachium 20 13 3 4 44 23 +21 42
4. RB Lipsk 20 11 4 5 38 18 +20 37
5. Eintracht 20 9 5 6 40 27 +13 32
6. Wolfsburg 20 9 4 7 29 27 +2 31
7. Bayer Leverkusen 20 9 2 9 32 31 +1 30
8. Hoffenheim 20 7 8 5 38 29 +9 29
9. Hertha 20 7 7 6 30 30 0 28
10. Werder Brema 20 7 6 7 32 32 0 27
11. Mainz 20 7 6 7 22 28 -6 27
12. Schalke 20 6 4 10 24 29 -5 22
13. Freiburg 20 5 7 8 26 34 -8 22
14. Fortuna Dusseldorf 20 6 4 10 22 39 -17 22
15. Augsburg 20 4 6 10 28 32 -4 18
16. Stuttgart 20 4 3 13 17 44 -27 15
17. Nurnberg 20 2 6 12 17 43 -26 12
18. Hannover 96 20 2 5 13 18 44 -26 11
Radosław Kępys
O Radosław Kępys 668 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*