Bundesliga: Borussia i Bayern na czele, wiosną walka o mistrzostwo

Zwycięstwa Borussii Dortmund i Bayernu Monachium były najciekawszymi akcentami 17. kolejki niemieckiej Bundesligi, która była ostatnią tegoroczną serią gier rozgrywek ligowych naszych zachodnich sąsiadów. Obaj potentaci nie mieli łatwych rywali, ale ze swojego zadania wywiązali się wzorowo. Powrót niemieckiej Ekstraklasy dopiero 18 stycznia.

Jedna Borussia triumfuje nad drugą

Dwa kluby o tej samej nazwie i dwie zupełnie inne historie. Borussia Dortmund to klub uznany nie tylko w Niemczech, ale też w całej Europie. Borussia Monchengladbach to z kolei bardzo solidny niemiecki ligowiec, który w ostatnich latach też pokazywał się na arenie międzynarodowej, ale do osiągnięć ekipy z Zagłębia Ruhry jeszcze bardzo daleko. W tym sezonie oba kluby już od kilku dobrych tygodni znajdują się na sąsiednich miejscach w tabeli. Przed piątkowym meczem, dortmundczycy mieli na koncie 39 punktów i byli liderem tabeli, podczas gdy ekipa z Monchengladbach traciła do nich sześć punktów i plasowała się na drugim miejscu.

Mecz kolejki miał pokazać, czy podopieczni Luciena Favre’a podnieśli się po pierwszej ligowej porażce w środku tygodnia z Fortuną Dusseldorf (1:2). Jak się okazało, był to tylko niezbyt przyjemny wypadek przy pracy. Lider tabeli zaczął mocno i dążył do stwarzania sobie dobrych okazji. W 20. minucie w pięknej akcji piłkę wymienili między sobą Marco Reus i Paco Alcacer, ale górą w starciu „sam na sam” z Niemcem okazał się Yann Sommer. Kilkanaście minut później, gdy obie drużyny powoli myślały o zejściu do szatni, kibice zobaczyli dwie bramki. Najpierw cios rywalom zadał Jadon Sancho, który po pięknym kontrataku strzałem z bardzo ostrego kąta pokonał bramkarza rywali, a potem w odpowiedzi bardzo dobrze zachował się Christoph Kramer, na raty pokonując Romana Burki. Przy tym golu nie zabrakło kontrowersji, gdyż wydawało się, że przed strzałem, pomocnik z Monchengladbach pomagał sobie ręką.

Dziesięć minut po przerwie decydujące trafienie meczu zadał Marco Reus, który piątkowego wieczoru – jak zresztą zazwyczaj przez ostatnich kilka tygodni – był klasą samą dla siebie. Tym razem Niemiec dobrze wykorzystał płaskie dośrodkowanie swojego rodaka – Mario Gotze, na wślizgu pakując piłkę do bramki Yanna Sommera. W kolejnych minutach mecz się uspokoił. Reus miał jeszcze jedną okazję do zmiany wyniku, ale po jego kolejnej próbie z rzutu wolnego piłka obiła słupek bramki szwajcarskiego bramkarza. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem dortmundczyków 2:1.

Borussia Dortmund – Borussia Monchengladbach 2:1 (1:1)
42′ Jadon Sancho, 54′ Marco Reus – 45+1′ Christoph Kramer

Bayern na pozycji wicelidera

Potknięcie wicelidera tabeli wykorzystał Bayern Monachium, który wskoczył na drugie miejsce po wysokim zwycięstwie nad Eintrachtem Frankfurt (3:0). Tym razem Robert Lewandowski nie znalazł drogi do siatki rywali, ale asystował przy pierwszej bramce Francka Ribery’ego, gdy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego próbę Polaka przed siebie odbił Kevin Trapp, a Francuz poprawił głową z najbliższej odległości.

To był generalnie bardzo dobry dzień Ribery’ego, który dziesięć minut przed końcem meczu strzelił swoją drugą bramkę, po zespołowej akcji Bayernu płaskim strzałem z pola karnego zaskakując bezradnego golkipera rywali.  Najpiękniejsze trafienie meczu zaliczył jednak w 89. minucie Rafinha, który dostał piłkę od Thomasa Muellera na skraju pola karnego Eintrachtu i długo się nie zastanawiając przelobował wysuniętego na niebezpieczną odległość Kevina Trappa. W ten oto sposób Bayern wysunął się na drugie miejsce w ligowej tabeli.

Eintracht – Bayern Monachium 0:3 (0:1)
35′ 79′ Franck Ribery, 89′ Rafinha

Przerwa, a potem walka o mistrzostwo

Można sądzić, że walka o mistrzostwo kraju zyska teraz na sile! Przewaga Borussii Dortmund nad Bayernem to sześć punktów, ale z mocarstwowych planów zarządu Bawarczyków wynika, że już zimą chcą oni poszukać znacznych wzmocnień, które pozwolą doskoczyć do największego rywala. W tej lidze wiosną może być jeszcze bardzo ciekawie. Zacznie się ona 18 stycznia od… pierwszej kolejki rundy rewanżowej. Bayern pojedzie więc do Hoffenheim, a Borussia w szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu zagra z RB Lipsk.

Inne wyniki:

Hannover – Fortuna Dusseldorf 0:1 (0:0)
90+2′ Oliver Fink

Bayer Leverkusen – Hertha Berlin 3:1 (2:1)
6′ Kevin Volland, 23′ 49′ Kai Havertz – 26′ Jordan Torunarigha

Nurnberg – Freiburg 0:1 (0:1)
19′ Manuel Gulde

RB Lipsk – Werder Brema 3:2 (2:0)
22′ Lukas Klostermann, 44′ Timo Werner, 87′ Bruma – 67′ Max Kruse, 77′ Joshua Sargent

Stuttgart – Schalke 1:3 (0:1)
76′ Nicolas Ivan Gonzalez – 10′ Steven Skrzybski, 70′ Salif Sane, 78′ Ahmed Kutucu

Augsburg – Wolfsburg 2:3 (0:2)
49′ Rani Khedira, 59′ Sergio Cordova – 33′ Joshua Guilavogui, 41′ William, 89′ Yannick Gerhardt

Hoffenheim – Mainz 1:1 (1:1)
11′ Kerem Demirbay – 16′ Jean-Philippe Mateta

M Drużyna MR Z R P B+ B- B= Punkty
1. Borussia Dortmund 17 13 3 1 44 18 +26 42
2. Bayern Monachium 17 11 3 3 36 18 +18 36
3. Borussia Monchengladbach 17 10 3 4 36 18 +18 33
4. RB Lipsk 17 9 4 4 31 17 +14 31
5. Wolfsburg 17 8 4 5 27 22 +5 28
6. Eintracht 17 8 3 6 34 23 +11 27
7. Hoffenheim 17 6 7 4 32 23 +9 25
8. Hertha 17 6 6 5 25 26 -1 24
9. Bayer Leverkusen 17 7 2 8 26 29 -3 24
10. Werder Brema 17 6 4 7 28 29 -1 22
11. Freiburg 17 5 6 6 21 25 -4 21
12. Mainz 17 5 6 6 17 22 -5 21
13. Schalke 17 5 3 9 20 24 -4 18
14. Fortuna Dusseldorf 17 5 3 9 19 33 -14 18
15. Augsburg 17 3 6 8 24 28 -4 15
16. Stuttgart 17 4 2 11 12 35 -23 14
17. Hannover 96 17 2 5 10 17 35 -18 11
18. Nurnberg 17 2 5 10 14 37 -23 11
Radosław Kępys
O Radosław Kępys 621 artykułów
Sport to moja pasja od najmłodszych lat. Nie ma dla mnie ograniczeń - poza najpopularniejszymi sportami, pasjonuję się też letnimi i zimowymi igrzyskami olimpijskimi i na mniej popularne dyscypliny spoglądam często z tej perspektywy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*